Badania to podstawa

obraz_16_03_07_1457345607907
Projekt „Chronię płuca – nie palę” powoli dobiega końca. Potrwa jeszcze do końca kwietnia, ale już dziś śmiało można stwierdzić, że jego efekty są na tyle wartościowe, że warto go realizować.

Analizie dotychczasowych działań podjętych w jego ramach było poświęcone spotkanie Rady ds. Zdrowia Powiatu Polkowickiego. Uczestniczył w nim między innymi profesor Jerzy Kołodziej, który sprawuje opiekę merytoryczną nad projektem.

– To jest bardzo wartościowe przedsięwzięcie. Podobne, co do skali projekty nigdy w Polsce nie były realizowane. Udało się zebrać ogromny materiał badawczy, ale najważniejsze jest to, że wykonano bardzo dużą ilość badań, dzięki którym wykryto wiele schorzeń – mówił profesor.

– Do tej pory potwierdzono ponad 40 przypadków zachorowań nowotworowych, a przecież badania będą jeszcze wykonywane przez cały marzec oraz kwiecień – mówi Mariola Kośmider, koordynator projektu, dyrektor PCUZ.

Wyniki badań potwierdziły to, co przypuszczano rozpoczynając realizację projektu. Najczęściej mieszkańcy powiatu polkowickiego zapadają na raka płuc. I w tym kontekście tak ważne są badania, bo im wcześniej uda się chorobę zdiagnozować, tym większe są szanse na wyleczenie.

Badaniami profilaktycznymi w ramach projektu objęci są mieszkańcy całego powiatu polkowickiego. W sumie ma z nich skorzystać 29 tysięcy osób.

W polkowickiej przychodni na parterze znajduje się specjalny punkt, w którym każdego dnia można zapisać się na badania oraz otrzymać informacje na temat projektu.

Wśród osób, które wykonały badania jest starosta polkowicki, Marek Tramś, który przez wiele lat palił papierosy. Dziś jest wolny od tego nałogu.

– Bardzo się cieszę, że realizacja projektu przynosi rezultaty i udaje się diagnozować choroby i szybko rozpoczynać leczenie, bo przecież taki był cel. Mam też jednak także powody do zmartwień, bo przeprowadzone badania udowadniają, że stan zdrowia naszych mieszkańców w zakresie chorób płuc nie jest zadowalający, a to musi budzić niepokój. Dlatego będziemy robić wszystko, aby działania podejmowane w ramach kończącego się powoli projektu kontynuować. Postaramy się zaproponować mieszkańcom powiatu polkowickiego jakieś inne rozwiązania, badania i przeciwdziałanie. Będziemy robić wszystko, by zapobiegać tej straszliwej chorobie – mówi Marek Tramś, starosta polkowicki.

– Mówienie, informowanie, szeroko rozumiana profilaktyka zawsze są tańsze od leczenia choroby. Dlatego takich projektów jak ten polkowicki powinno być jak najwięcej. Realizacja tych przedsięwzięć to dowód dużej troski o zdrowie oraz wysokiego poziomu świadomości – uważa profesor Kołodziej

Przypominamy, że realizowany w Polkowickim Centrum Usług Zdrowotnych projekt „Chronię płuca -nie palę”, rozpoczął się pół roku temu i potrwa do końca kwietnia. Mogą wziąć w nim udział mieszkańcy powiatu polkowickiego powyżej 50. roku życia, a emerytowani górnicy od 45. roku życia.

W marcu i kwietniu mobilne punkty medyczne pojawią się w gminach Gaworzyce i Przemków.

Cały projekt kosztuje ponad 3 mln zł, z czego 2,5 mln zł pochodzi z funduszy norweskich, a 500 tys. zł z budżetu państwa.

Dotychczas w wyniku badań przeprowadzonych w ramach projektu zdiagnozowano

– nowotwory – 42 (38 osób guzy płuc, 4 osoby rak nerek)
– grzybica płuc – 1
– POChP – 383
– schorzenia kardiologiczne – 335
– przepukliny – 9 (2 brzuszne, 7 rozworu przełykowego)
– inne schorzenia – 413

źródło: polkowice.pl